|
5.08.2013
... zorganizowanym przez stowarzyszenie Służby Ratownicze oraz animatora LSO Tomasza Krawczaka.
Kadrę obozu stanowili wolontariusze - Grzegorz Bińczak, Anna Krawczak, Bartosz Pawluk (wychowawcy), Wojciech Sulima (ratownik), Marcin Kruszona (instruktor), s. M. Małgorzata, ks. Jacek Tomaszewski oraz strażacy i ratownicy ze Służb Ratowniczych.
Celem głównym wyjazdu - oprócz wypoczynku i dobrej zabawy w stolicy Karkonoszy - była nauka udzielania pierwszej pomocy oraz zapoznanie z działaniem służb ratunkowych.
Każdy obozowy dzień przebiegał pod znakiem zajęć praktycznych, prowadzonych instruktora - ratownika medycznego, zabaw i zawodów sportowych (także z użyciem sprzętu strażackiego), nauki strzelania z wiatrówki, a także aktywnego wypoczynku na świeżym powietrzu.
Wśród atrakcji była m.in. wycieczka do Jeleniej Góry, podczas której obozowicze odwiedzili Jednostkę Ratowniczo-Gaśniczą nr 1, wyposażoną w najnowocześniejszy sprzęt ratunkowy, po której oprowadzał strażak będący również ratownikiem GOPR-u oraz przewodnikiem psa tropiącego. Wszyscy dowiedzieliśmy się tam wielu interesujących rzeczy, a na koniec każdy mógł zasiąść za kierownicą największego strażackiego wozu. Wycieczka przypadała w święto policji, zatem wszyscy zostali zaproszeni także na jeleniogórski rynek, gdzie odbywały się pokazy tej formacji. Uczestnicy obozu - członkowie stowarzyszenia Służby Ratownicze - przeprowadzili tam krótką pozorowaną akcję ratowniczą, która spotkała się z dużym zainteresowaniem zebranych.
W Jeleniej Górze odwiedziliśmy również piękną Bazylikę Mniejszą św. Erazma i Pankracego, gdzie, dzięki gościnności tamtejszego proboszcza ks. Bogdana Żygadło, uczestniczyliśmy w Mszy Św., odprawionej dla nas przez naszego Księdza Proboszcza Zdzisława Paducha.
W czasie trwania obozu gośćmi naszymi byli m.in. członkowie grupy poszukiwawczej z OSP Długołęka razem z 6 psami tropiącymi. Dzieci mogły pobawić się z przemiłymi i świetnie wyszkolonymi czworonogami, a także na własne oczy obejrzeć akcję poszukiwania zaginionych. Pieski spisały się na medal!
Podczas wyjazdu nie zabrakło również wędrówek górskimi szlakami i podziwiania piękna przyrody, czy wizyty w najsłynniejszym polskim miasteczku Dzikiego Zachodu - Western City w Ścięgnach.
Rozgrzani atrakcjami oraz upałem obozowicze schładzali się dwukrotnie przeprowadzoną na terenie ośrodka wojną wodną. W ruch poszły balony napełnione wodą oraz - dla wyrównania szans - armatki strażackie. Na nikim nie pozostała ani jedna sucha nitka!
Wieczorami wszyscy integrowali się podczas ogniska czy grilla, a w przedostatnią noc ruszyli na nocne podchody do lasu. Dzięki spotkaniu z "leśną zwierzyną" pozostaną one w pamięci na długo.
Podczas obozu Liturgicznej Służby Ołtarza nie zabrakło codziennej Mszy Św., modlitwy podczas apelu wieczornego oraz wykładu ks. Jacka Tomaszewskiego, kapelana oraz czynnego strażaka-ratownika, na temat tego, jak zachować się, kiedy podczas liturgii trzeba komuś udzielić pomocy.
Kulminacyjnym punktem był pokaz pozorowanej akcji ratowniczej na deptaku w Karpaczu. Uczestniczyły w nim jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej, Pogotowia Ratunkowego, Straży Miejskiej oraz Służb Ratowniczych. Uczestnicy obozu doskonale odegrali role poszkodowanych, a lekko nie było, z nieba lał się 40-stopniowy żar. Strażacy wynagrodzili tak organizatorom, jak i oglądającym pokaz, gorące chwile rozstawiając na deptaku kurtynę wodną.
Dziesięć dni, wypełnionych po brzegi atrakcjami, minęło bardzo szybko. Kiedy w ostatni dzień, wszyscy obdarowani dyplomami, certyfikatami kursu oraz upominkami wsiadali do autobusu, dało się słyszeć głosy - a można się już zgłosić na przyszły rok?
Anna Krawczak |